PanJestMiastemSwiatemCalym

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Nie wierze.
Swiat byl piekny i realny do czasu, az zapadlam w spiaczke bledow, dzis biore zimny prysznic, a z kazdego zakamarka wanny wylewa sie tesknota i przeszywajacy zal, ktory osobiscie w sobie zaszylam. Nic tak nie bolalo, jak krople lodowatej wody, ktora splywa po moim ciele w kazdej sekundzie, niezmiennie mrozaca.
Czuje, ze zabilam dwie osoby i wkladam swoj tepy leb, pelny zlosci na sama siebie pod kran. Woda wdziera sie do nosa, uszu, a ja czekam, az wejdzie jeszcze glebiej i wypelni mnie w srodku, cala.
Klade reke na stoliku, maszyna rusza i czuje ulge, kiedy cieniutkie igielki wbijaja sie w skore. Nie ma krwi, jest tylko duzo czerwieni. Bol powoli dociera do mozgu, maszyna krazy wokol dloni i wszystko sie nasila. Zaciskam palce, tak jak kiedys zaciskalam je w Twoich wlosach. Zakladam opatrunek, pozniej codziennie sciagam go po kilkanascie razy i patrze. Nakladam krem i obserwuje. Intensywnosc czerwieni z kazdym dniem blaknie, skora lekko odchodzi i widze w tym nieustannie Ciebie. Zaczynam sie bac patrzec. Boje sie, ze ktoregos dnia cala czerwien splucze zimna woda, a z nia odejdzie ostatnia czastka Twojej milosci, ktora jeszcze trzyma mnie resztkami sil w garsci.

Nie umiem tego opisac... Pamietasz jak mowilam Ci, o dniach kiedy czuje, ze kolejny nie nadejdzie, ze jutro umre? Dzis jest inaczej, dzis czuje, ze jestem smiertelnie chora, ale ta choroba nie zabiera mnie ze soba, ona po prostu jest... kazdym dniem.
Tagi: .
18.11.2011 o godz. 12:05

Powiedziałam Ci wczoraj, że moim największym marzeniem jest być kochaną. Nadal marzę o Twojej miłości, ale nie wiem czy, boję się, że straciłam swoją szansę.
I chociaż wiem, że to raczej niemożliwe, czekam w ciszy, aż zapukasz do moich drzwi.
Nie chce spędzić życia w ciszy, ale bez Ciebie poza ciszą nie ma nic.

Kocham Cię.
Tagi: .
31.07.2011 o godz. 15:08

Świat i miasto całe wracają. Czekam. Maluję się. Czeszę się. Chcę wyglądać pięknie. Chcę spojrzenia pełnego miłości, chce na nie zasługiwać.
Godziny jak na złość mijają okrutnie wolno, a ja chcę już czuć Twój zapach i dłonie i usta i słyszeć głos. Chcę Cię mieć blisko, chcę, żebyś był możliwie najbliżej.
Ubiorę koronkowe majtki i będę czekać uśmiechnięta, aż jednym ruchem się ich pozbędziesz. Będę czekać, aż zaczniesz sunąć dłońmi po moim ciele, czekam aż ulżysz tęsknocie i namiętności.
Tak, pragnę Cię, codziennie. A w dni kiedy wiem, że już za moment będę Cię miała, wtedy najbardziej.
Bądź już.
Tagi: 22.
16.09.2010 o godz. 19:43

Czasem udaję, że nic nie wiem, że nie mam świadomości. Próbuję oszukać samą siebie. Ale w milczeniu układam słowa w myśli i świadomość dociera do mnie ze zwiększoną siłą. Wtedy cierpię, wewnętrznie jestem całkowicie rozbita. Są dni, że zagryzam wargi i idę dalej, chociaż ciężko powiedzieć bym gdziekolwiek ostatnimi czasy ruszyła, to dni mijają. Czasem siadam i płaczę, wtedy dotliwość świadomości jest nie do zniesienia.
Czuję, że nie mam swojego miejsca na świecie, tak fizycznie i namacalnie, mam je jedynie w Twoim sercu.
Nierzadko wydaje się sobie samej żałosna i nierzado po prostu jestem. Wtedy chciałabym zniknąć, uciec gdzieś i ściągnąć z Ciebie ten ciężar. Kiedy czuję, że jesteś nieszczęśliwy, jestem gotowa zadać sobie każde cierpienie, pójść każdą drogą. W takich chwilach nie myślę o sobie wcale, Twój smutek, żal i złość wypełniają moje serce i kiedy czuje, że za chwile pęknie, wtedy zupełnie się dla siebie nie liczę, jesteś tylko Ty. Nie ma w tym nic złego, to czyste piękno, to miłość.
Nie wiem, co jeszcze spotka mnie w życiu. Wiem, że gdyby jutro przyszło mi umrzeć, nie miałabym żalu, śmierć zastałaby mnie spokojną, pokornie bym się jej oddała. Zamknęłabym oczy czując się spełniona, znalazłam bowiem to, czego ludzie poszukują przez całe swoje życie, zaznałam największej ludzkiej namiętności - miłości. Byłam w jej ramionach, spoglądała na mnie spojrzeniem pełnym ciepła, ścierała łzy z policzków, a nocami pieściła ciało. Jeśli mogłabym mieć jedno życzenie przed tym długim snem, chciałabym wsiąknąć w Ciebie, zniknąć, jednocześnie nieustannie w Tobie trwając. Być niewyczuwalna, ale obecna.
Gdybym jutro miała umrzeć, w myślach proszę śmierć, by spełniła moje życzenie, a Ciebie, żebyś nigdy nie zapomniał, że pewna wątła życiowo dziewczyna kochała Cię ponad swoje wątłe życie.
Nie, to nie jest pożegnanie. To mój testament, tak na wszelki wypadek.
Kocham Cię.
Tagi: 21.
09.09.2010 o godz. 21:07

Złościsz się kiedy płaczę, masz wrażenie jakbyś wyrządzał mi krzywdę. Milczę kiedy uciekasz i kiedy zbieram w sobie odwagę by zapytać, czuję się jakbym była Twoim nieszczęściem.
Gromadzę siły by nie ronić łez, nie chcę Cię bardziej ranić, wiem, że Twoje milczenie jest bolesne dla nas obojga. W tym milczeniu jest strach i żal, to milczenie jest jak czarne lasy Twojego umysłu i nie wiem, czy i jak mogę je oświetlić.
Kocham Cię i jestem szczęśliwa, poza tym jednak nie potrafię być nieszczera i chociaż czasem płacę za to słoną cenę - nie żałuję.
Kąpiesz się, a ja marzę byś wrócił mój, żebyś dotykał mnie tak, jak wtedy gdy jesteś obecny. Nie chcę być Twoim rozczarowaniem, jedyne czego chcę to żebyś mnie kochał i walczył o mnie, jeśli trzeba nawet ze samym sobą.

Daj mi buzi.

Kocham Cię.
Nie myśl o mnie źle,
jestem tylko małym kindziolem... :)
Tagi: 20.
28.08.2010 o godz. 21:58

Grzeję się w Twoich czterech ścianach łagodną muzyką, z której płynie ciepło. Siedzę w kuchni z Twoimi kobietami, śmieję się. Piję wino, palę papierosy i zatwierdzam punkty adresowe dziwiąc się co jakiś czas nad różnorodnością nazwisk. Głaszczę Twoje koty i tulę się do nich przed snem, śpię z nimi. Układam Ci ubrania na półkach, ubieram pachnący Tobą sweter. Kładę się do tego dużego łóżka, a nim to zrobię kręcę się po pokoju nie mogąc sobie znaleźć miejsca. Nie wiem, co zrobić by zasnęło mi się najlepiej, bez Ciebie. Mam w głowie całą masę obrazów, dominuje w nich Twój uśmiech i łagodne spojrzenie. Przypomina mi się jak dwa dni temu powiedziałeś, że jestem piękna i uśmiecham się. Pachnę mango i brakuję mi Twojego kiwi zapachu. Nie jest mi smutno, ale tęsknie. Zastanawiam się, co teraz robisz, ja piję malinową ustroniankę i czekam, aż wrócisz.
Tagi: 19.
19.08.2010 o godz. 20:01

Miasto i świat cały doprowadzają mnie do szaleństwa. Drogi Panie kocham się z Panem kochać.
W głowie mi wiruje i czuję się piękna, gdy trzymasz mnie tak blisko siebie.

Kocham Cię,
kochaj mnie.
Tagi: 18.
15.08.2010 o godz. 19:55

Otwieram oczy, a Ty się uśmiechasz. Otwieram oczy, a Twoje spojrzenie pełne miłości wpada prosto w nie. Jeszcze na chwilę poleżysz obok mnie, potem wstaniesz, wypijesz kawę, o jeszcze jeden buziak i zamykam oczy, Ty wychodzisz.
Pozwalam sobie na jeszcze trochę snu i nie wiem czy jestem w górach czy nad morzem, ale wiem, że jestem tam z Tobą.
Zostałam tu sama, wszystko skrzypi, drzwi co chwilę się przymykają, serce bije mi szybciej. Lepiej byłoby mi, gdybyś tu ciągle był ze mną, ale godzę się powoli ze wszystkim. Wlewam do głowy myśli, że być może za jakiś czas długo będę musiała czekać na to, by znowu się przy Tobie obudzić. Boję się tego, ale ufam Ci jak nikomu na tym świecie i kiedy mówisz 'będzie dobrze' to ja wiem, że zrobisz wszystko by ta właśnie było.

Ach, jak ja Cię kocham. Czuję, że jesteś częścią mojego organizmu, częścią bez której nie sposób dalej żyć i nie martwię się, że kiedyś umrę, bo powiedziałeś, że będziesz przy mnie na zawsze.
Tagi: 17.
19.07.2010 o godz. 08:27

obrazy. myślowody. myśli.

jestem małym kotkiem, czy poradzę sobie w życiu? jak będąc małym kotkiem zrobić zakupy? gdzie mieszkać? jestem małym kotkiem i zwijam się w kłębek.

siedzę obok Niego i On jest wszystkim. patrzę, uśmiecham się. chce wzbudzić uśmiech, chcę spojrzenia pełnego miłości i całuska w czółko, tak całuska też chcę.

pokój tonie w ciemności, dotykam jego nagiej skóry. paznokcie suną po plecach, palce wplatają się we włosy. chłonę to każdą komórką ciała, celebruję moment.

składam życie z momentów, spojrzeń, dotyku. składam życie z radości i łez. moje puzzle są pełne szczęścia. układam pociętą na części fotografię, a na niej jesteśmy my. razem. a na jej odwrocie podpis, że na zawsze.

nie złość się na mnie! kochaj mnie! nie złość się, daj buzi.

kolejna butelka piwa, kolejny kilogram śmiechu.
chwiejny lekko krok, ciemne, szumiące miasto. idziemy obok siebie, w głowach nam lekko huczy.
a potem...
jestem jego kobietą, On mnie całuje, dotyka, ściąga ze mnie zbędne elementy. i leżę naga.
świat wiruje, serce bije szybko. kocham cię - szepcze. i jest możliwie najbliżej.
i tak, jest w tym genialny.

kiedy na mnie popatrzysz i cmokniesz ustami w moim kierunku? odwróć głowę, ja już wypiłam kawę. cmoknij, no proooszę. kocham Cię.

- a idź Ty Kindziolu, Ty!
- a nigdzie nie pójdę, tu zostanę, z Tobą i będę tutaj zawsze. a za chwilę dodatkowo opowiem Ci coś,chcesz?

nic nie mówię, tonę w myślach i milczeniu. obseweruje mnie i czyta ze mnie jak z otwartej książki. obracam się na brzuch, na plecy, pozwalam czytać wszystko, co się na mnie wypisało.
tak dobrze mnie zna, tak dobrze.

Były trzy i wszystkie kochały Go nad życie.
Jedna chciała uchylić Mu nieba.
Druga budziła uśmiech.
Trzecia chciała, żeby ją kochał.

Są trzy.

i trzy będą.
Tagi: 16.
30.06.2010 o godz. 12:29

Kochaj mnie.
zawsze.

( prośba prosto z Twojego pokoju. )

mówiło Maleństwo,
które KOCHA bardzo!
Tagi: 15
23.06.2010 o godz. 16:46

Mój błąd. Nie nauczyłam Cię o mnie walczyć i nie daję szansy nauczyć, bo boję się, że nie zawalczysz.
Tagi: 14.
11.06.2010 o godz. 13:55

Chcę, żebyś był i kochał mnie zawsze.
Chce czuć Twoje na dłonie na moim ciele i swoimi gładzić każdy centymetr Twojej skóry.
chce wracać wspomnieniami do momentów bezcennych i tworzyć coraz to nowe, z Tobą.
Chce zasypiać i budzić się patrząc na spokój Twojej twarzy, tulić się do Ciebie, kraść sen pocałunkami.
Naucz mnie siebie wnikliwie, słowo po słowie, a obiecuję - będę najbardziej oddanym uczniem. Tłumacz mi, gdy usta wyginają się w grymasie niezrozumienia. Tul kojąc lęki. Bądź dziś, jutro i za 5 lat.
Nasze serca wybijają wspólny rytm, pomyśl czy słyszałeś lepszy bit niż ten kiedy ich tent wspólnie się uzupełnia?

Nie pozwalaj mi tęsknić za bardzo i wracaj zawsze, kiedy czujesz, że chcesz mnie blisko.
Kochaj zawsze tak mocno, jak kochasz dziś.
Całuj, przytulaj, dotykaj i rozbieraj.
Śmiej się ze mnie, uśmiechaj do mnie.
Wypijmy razem piwo i stopy schowajmy pod ten sam koc.
Bądźmy i trwajmy.

Bo kiedy czuję Twój dotyk i całuję śpiące powieki, kiedy wiem, że kochasz i śmieję się z Tobą, wtedy czuję, że żyję.

Tylko Ty, tylko Ty na zawsze.

Tu mówiłam ja, Twój Kindziol.
Tagi: 13.
26.05.2010 o godz. 15:53

Rano.
Czas przeszedł w stan zawieszenia, a cała realność utonęła w uśmiechach. Od żaru spojrzeń płonie już poduszka.
Twoje ramię zgarnia mnie całą do Ciebie, a palce zaczynają wędrówkę wśród włosów.
Najpierw jest cisza i słychać tylko ognień skaczący po sercach. Usta szepczą pocałunkami, kot mruży oczy ospale się przeciągając.
Nad sufitem krążą słowa, słowa wpadają do uszu, Ty tuląc mnie do siebie mówisz, że kochasz.
Wypuszczam z ust dym i przysięgam, gdybym umiała formować go w serduszka wszystkie słowa unoszące się nad naszymi głowami jedno po drugim ulożyłabym na takich poduszkach.

Tu zaczyna mi brakować słów, bo serce bierze górę nad głową.
Rozmywam się i czuję miłośc chociaż nie mam Cie teraz obok.

Jestem zakochana i kocham,
a Ty jesteś Miłością mojego życia.
Tagi: 12.
11.05.2010 o godz. 23:27

Zdecydowanie jest mi przykro. Jedyne, co mogę teraz zrobić to przelać to tutaj. To nie kwestia egoizmu, wcale nie musisz tego czytać, gdyby jednak tak się stało wiedz, że to zwątpienie bolało.
Nie można tak mówić człowiekowi, który kocha nad życie i całym swoim sercem bez względu na wszystko jest przy Tobie.
Nie zwątpiłam w Ciebie, kiedy nie wiedziałam, co się z Tobą dzieje. Nie zwątpiłam też w Twoją miłość, gdy w przypływie złości powiedziałeś, że nie masz mnie już w sercu.
Nie wątpię, kiedy Twój wzrok błądzi, ani kiedy jest Ci przykro.
Wierzę, że nawet w czasie obojętności nigdy nie jest ona pełna i że pod słowem 'maleństwo' kryje się cały pokład czułości, który przelewasz na mnie wypowiadając je z uśmiechem.

Nie wątp we mnie, bo to zwątpienie mnie zabije. Bez zaufania nie ma miłości, a bez Twojej miłości nie będzie też mnie...


dopisane po chwili.
to forma PS'u.


Powiedz mi jak jeszcze mogę pokazać Ci swoje oddanie, a zrobię wszystko bez wahania!
Tagi: 11.
05.05.2010 o godz. 01:16

Kiedy nie ma go obok, tęsknie. Zwijam się w kłębek pełen tęsknoty i bezpieczeństwo powoli ze mnie ulatuje. Myśli toczą się powoli i wszystko jest większe, coraz większe.
Zamykam więc oczy i formuję z poduszki jego postać w umyśle. Prawie leży obok, prawie czuję jego ciepło, prawie.
Czas przepływa mi wtedy przez palce, bawię się nim formując bezczynne kulki, żągluje nimi przez chwile, aż wreszcie zmęczona zasypiam.
Budzę się rano niechętnie otwierając oczy, leżę sama i jestem niezadowolona. Ciało domaga się jego ciepła, bezpiecznych ramion i wilgotnych ust. Oczy chciałyby uśmiechnąć się w jego stronę, a dłonie łapać jego dłonie, po plecach drapać, wplatać palce we włosy.
Jestem głodna wspólnego czasu, wspólnych papierosów i wspólnego milczenia.
Tęsknota zawładnęła sercem i nawet mebelki w jego wnętrzu skrzypią za nim tęskno.
Tagi: 10.
29.04.2010 o godz. 16:13

Nad Krakowem zjawiła się chmura szczelnie otulając całe miasto. Jej granatowe oblicze powoli wdziera się między ludzi, a ja stoję przed klatką schodową i chłonę to zimne powietrze, pozwalam kroplom w siebie wsiąkać. Jest mi dziś tęskno i muszę uporać się z tym uczuciem. Biorę głęboki oddech i zaczynam z całą siłą pędzić do przodu. Stopy rytmicznie odrywają się od podłoża i z każdym krokiem poruszam się coraz szybciej. Deszcz nie jest dotkliwy, działa wręcz kojąco. Myśli suną za mną z ogromną prędkością, a w sercu ciągle tkwi tęsknota. Każdorazowe przyspieszenie to odsuwanie od siebie kolejnej granatowej chmury. Wiem, że mogłabym być lepsza, wiem, że czasem zawodzę, wiem, że momentami nie łatwo jest mnie kochać, bywa, że Cię drażnię. I mijam ludzi, miejsca, kolejne długości kamiennego muru. Nie płaczę, bo uczę się nie płakać, biegnę, po prostu biegnę. Co jakiś czas zmęczona pogonią za nieustająco pędzącym ciałem myśl odrywa się ode mnie, ruchy mam mniej skrępowane i krok staje bardziej się miarowy. Te myśli, które jeszcze ze mną zostały układam w równy rządek, porządkuje je i nadaje im nowy sens.
Bieg zamienia się w trucht, a ja na końcu mojej drogi widzę Twoją postać. Uśmiechasz się, schowany pod niewielki daszek. Czekasz na mnie. Podchodzę i wtulam się w Twoje ramiona. Ciało pulsuje mi ze zmęczenia. Zza chmur nieśmiało wygląda słońce. Na końcu mojej drogi została tylko myśl, że Cię kocham i z tą myślą wracam z powrotem.
Tagi: 9.
15.04.2010 o godz. 13:43

Niebo zaczyna się tam, gdzie w jego oczach widzę swoje odbicie. Jasnoniebieskie chmury to każdy moment niczym nieskrępowanej radości. W blasku słońca, beztrosko pędząc przed siebie, w sercu on, a w dłoniach naszych papierosy. Przelotne spojrzenia rzucane w stronę uśmiechniętej pasażerki z aparatem, która z uporem maniaka chce uchwycić ten wyraz twarzy skupionego kierowcy, który nieustannie odnawia w pamięci. Pstryk. Proszę Państwa oto dwoje szczęśliwych, stojących w słońcu całujących się ludzi. W tych starych zrujnowanych murach zatętniło miłością. Słonce odbijało się od jej niebieskich powiek i jego roześmianych oczu.
Wchodząc i wracając ich stopy zmagały się z niepewnym gruntem stromej ścieżki, ale tak jak w życiu idąc razem żadne nie spadło. Pstryk. Jego twarz, tak bardzo przez nią ukochana przyjmująca błysk lampy w lekkim grymasie, jak przy jedzeniu kwaśnej cytryny na zdjęciu nr 150. Pstryk. Ona siedząca na betonowej wylewce z pewną nieśmiałością pozująca do zdjęcia, serii zdjęć.
Słońce, zmrużone oczy, wiatr we włosach i niekończące się błękitne niebo.
Podróż w wiosnę i słodki zapach kwitnącej miłości.
Tak było dzisiaj.
Tagi: 8.
08.04.2010 o godz. 23:31

"The greatest thing
You'll ever learn
Is just to love
And be loved
In return"
Tagi: pamiętaj.
07.04.2010 o godz. 12:29

jestem wariatką, co kocha nad życie i wtula się w Twoje ramiona, pod ich ciepłem rozbijając na milion kawałków i łączy je ze sobą z powrotem, by za chwile znów się na nie robić.
jestem całuśnikiem, co ma ambicję skraść miliard pocałunków.
jestem nieskończoną liczbą myśli, nieprzespanymi nocami snującymi wizje nadchodzącego, milionem nocnych marzeń.
jestem śmiejącym się okiem i dołeczkiem w policzku, co jak grzyby po deszczu wychodzą, gdy tworzymy jedno.
jestem jak na muchy lep i lepię się do Ciebie.
jestem z Tobą, jestem dla Ciebie i nie ma mnie bez Ciebie.
Tagi: 7.
07.04.2010 o godz. 11:41

Ty byłeś daleko, ja byłam wystraszona. Wybiegłam. Nie wyszedłeś za mną z pubu, ale ja wróciłam do Ciebie. Poszedłeś ze mną, ale wewnątrz ciągle biłeś się ze sobą. Emocję wzięły górę, przytulałam Cie do siebie nieustannie, tak jakby fakt, że fizycznie jesteś blisko, miał zapobiegać dalszemu mentalnemu oddaleniu. Do rana byłeś mi obcy i nagle wróciłeś.

Teraz kiedy patrzę na to z perspektywy kilku godzin, myślę sobie, że czas oddala to co złe i przybliża dobre. Wczoraj jest już tak odległe, odrealnione, a dzisiaj szaleje w sercu radością i miłością. Chciałabym cofnąć się do wczoraj i zmienić jego bieg, chciałabym też wyjść o kilka dni do przodu i móc znowu zasnąć w Twoich ramionach. Jednak w tym momencie przez moje serce i głowe poza oczywistym bezmiarem miłości przemyka duma. Jestem z Ciebie dumna. Za to kim się stałeś, za to że teraz i Ty walczysz o nas, a jeśli przychodzi taka potrzeba walczysz też ze sobą, by MY było ciągle aktualne.

Mówi się, by puścić wolno to, co się kocha, a jeśli nie wróci to znaczy, że nigdy nie było nasze. Tak sobie myślę... biorąc pod uwagę ilość naszych powrotów należymy chyba do siebie bardziej niż to przysłowie mogło przewidywać. ;)
cóż, nie od dziś wiadomo, jesteśmy unikatowym okazem... ;)
Tagi: 6.
05.04.2010 o godz. 16:08
statystyki
  • Czas na Bloblo: 0 dni 16 godzin 52 minuty
  • Napisanych notek: 25
  • Komentował: 0 razy
  • Zebranych komentarzy: 0
  • Ostatni wpis: 18.11.11, 12:05
  • Wpis średnio co: 51 dni
  • Profil odwiedzono: 5733 razy
  • Ilość avatarów: 1
  • Ilość zdjęć: 0
  • Ilość filmów: 0
  • Ilość logowań: 32
  • Ostatnie logowanie: 18.11.11, 11:36
  • Ostatnio odwiedzili: zaahraa, natalojza13, Mystic, ThePink, Promyk, Pigula-oOo